O nas

Nazywamy się rodziną:
Baron the Family

My, czyli zespół ludzi twórczych i zdolnych,
który razem z Aleksandrem Baronem realizuje ten projekt.

kiszonki_2
fot. jakiś autor

W życiu, tworzeniu i fermentacji ważny jest przypadek. To on zadecydował, że zająłem się kiszeniem wszystkiego, co może być ukiszone. Życie należy karmić życiem.

 

Kochamy kiszenie. Bo kiszenie wiąże się z nieustannymi niespodziankami, towarzyszy mu podniecenie podczas cotygodniowego sprawdzania słoików. Sandor Katz mówi, że fermentacja jest chaosem, nad którym próbujemy zapanować, choć nigdy do końca nam się to nie udaje, ale w tym właśnie tkwi piękno i magia. Aleksander Baron porównuje to też do emocji towarzyszących hazardziście, który ma obstawione zakłady 24 godziny na dobę, 7 dni w tygodniu, przez cały rok i przez ten czas żyje w napięciu, licząc, że wygra. A przy kiszeniu zazwyczaj się wygrywa – to najlepsza i najzdrowsza odmiana hazardu.

Brak produktów w koszyku